środa, 31 października 2012

Nalewka śliwkowa, czyli wyborna śliwowica

Jesień mija nam zdecydowanie pod znakiem nalewek. Mamy już malinową, aroniową, żurawinową, pigwową, czekamy na farmaceutów. Mamy też śliwkową, rzeczywiście wyborną. Nie jestem smakoszem alkoholu, ale mogę powiedzieć, że jest przesmaczna i mocna jednocześnie, ale alkohol zatraca się w słodzie śliwek. Żałuję, że nie zrobiłam jej więcej.

Przepis wzięłam z tej strony. Wzorują się w nim na poradniku Lucyny Ćwierczakiewiczowej i chwała Pani Lucynie za ten przepis:) Zacytuję go wprost.

Nalewka śliwkowa, czyli naprawdę przewyborna śliwowica
śliwki (ok. 3kg)
1 l spirytusu (rozcieńczonego - sposób i proporcje podałam tu)
cukier

W gąsior z szerokim otworem nakłaść pełno dojrzałych zupełnie węgierek, nalać je spirytusem najlepszym, zatkać korkiem i zostawić w cieniu przez 4 do 6 tygodni, po tym przeciągu czasu zlać spirytus ze śliwek, wysączając długo i starannie gąsior, a w miejsce spirytusu wsypać na śliwki cukru miałkiego tyle, ile się tylko zmieści. Cukier będzie wyciągać ze śliwek spirytus w miarę rozpuszczania się, po 2 tygodniach najwyżej powinien się cukier zupełnie rozpuścić, wtedy zlać płyn i wymieszać z poprzednio zlanym spirytusem, przefiltrować przez szwedzką bibułę, zlać w butelki, zakorkować i zostawić przynajmniej na pół roku, a będzie wyborna i wystała śliwowica.

Węgierki wrzucamy do gąsiora wypestkowane, a dodatkowo dosypujemy garść pestek. Śliwki muszą być bez pestek, bo pozniej ich jeszcze użyjemy do innego dania.
Wszystko wykonaliśmy zgodnie z przepisem, oprócz półrocznego odstawienia nalewki, aby dojrzała. Pijemy ją już i już jest wspaniała, a co będzie za 6 miesięcy, to pewnie się nie dowiemy, bo zabraknie nam trunku:)
Na zdrowie!

P. S. Pod żadnym pozorem nie wyrzucajcie śliwek z nalewki!Po wykonaniu nalewki śliwki spożytkować trzeba na wersję słodką, czyli zrobić pijane śliwki w czekoladzie.Wychodzą wspaniałe, najlepsza słodycz.
Tu link:
http://zamieszaj.blogspot.com/2012/11/domowe-i-do-tego-pijane-sliwki-w.html


 A.


31 komentarzy:

  1. Czyli mam rozrobić 1 litr spirytusu czy ma mi wyjść 1 litr już rozrobionego spirytusu?

    OdpowiedzUsuń
  2. 1litr spirytusu już rozcieńczonego do odpowiedniej mocy

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdzie nie moge znalezc spirytusu w kanadzie :( Czy moge zastapic go wodka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można zastąpić spirytus wódką,z tym, że oczywiście nalewka będzie słabsza (mniejsza moc procentowa:)

      Usuń
    2. oj tylko nie to

      Usuń
  4. Witam, jeśli mogę doradzić ja przeczytałem gdzieś w przepisach żeby dodać pól litra spirytusu i pól litra wódki. tak tez zrobiłem ale to moja pierwsza śliwowica więc nie wiem jak wyjdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne wyjdzie bardzo dobra:)Z tego co w wielu miejscach czytałam, można właśnie albo rozcieńczać spirytus wodą, albo robić miks spirytusu z wódką.

      Usuń
  5. a ile cukru ok kilograma ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciężko mi powiedzieć, zależy, ile wejdzie do gąsiora, który był uprzednio pełny śliwek.Ale o ile pamiętam, wychodzi ok. 1kg.

      Usuń
  6. śliwki zalane..czekamy... :) dziękuję za przepis..

    OdpowiedzUsuń
  7. Wlasnie mam zamiar zrobic nalewkw, juz mam naszykowane sliwki, dziekuje za przepis.

    OdpowiedzUsuń
  8. A ile nalewki wychodzi z tego przepisu? Bo jutro mam zamiar robic :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie nie pamiętam, ale coś ok. 1,5litra.W tym sezonie dokładnie to zliczę:)nastawiłam podwójna porcję

      Usuń
    2. 1.5 l jak na pierwszy raz wystarczy... Chyba... :-) sliwowica wlasnie zrobiona :-) zrobilam tez jezynowke i nalewke farmaceutow. Czekam na pigwy :-) :-) :-)

      Usuń
    3. jeżynówki zazdroszczę, chyba nigdy nie piłam.Farmaceutów muszę zrobić, cały zeszłoroczny zapas nam się już skończył
      1,5litra śliwowicy może starczy:)u nas było wielu chętnych na ten trunek i już nie zostało nic z rocznika 2012:)

      Usuń
  9. zarąbista !!!!! urywa łeb po godzinie, obudzisz się za 12 h

    OdpowiedzUsuń
  10. proponuję zalać zamiast wódką czy spirytusem Rumem jeszcze lepszy aromat ale nie tanim najlepszy do tego przepisu będzie rum white Jamajka znalazłem go w zaprawkach oraz wykorzystałem swoją okowitę barwioną korą dębową i leżakowaną pół roku. 1 litr okowity 56o z zaprawką + 1,5 L soku ze śliwy węgierki wcześniej wykonaną na sokowniku dosłodzoną do własnego gustu. Powiem - po tygodniu urywa kubki smakowe - niebo ale czeka na swoją kolej w długiej kolejce na swój dzień (nalewka musi stać minimum trzy lata - każda)

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam , mam pytanie a z suszonymi śliwkami można zrobić opisywaną powyżej nalewkę

    OdpowiedzUsuń
  12. Moja nalewka według tego przepisu już po zasypaniu cukrem:).

    OdpowiedzUsuń
  13. To nie jest śliwowica, tylko nalewka śliwkowa. Śliwowica to destylowany zacier śliwkowy.

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam,
    po zalaniu śliwek spirytusem powinny stać w cieniu ale w chłodnym, czy ciepłym miejscu? U mnie w chwili obecnej stoją w chłodnym strychu, ale nie wiem czy dobrze zrobiłem. I mam jeszcze pytanie odnośnie dodawania cukru. Ja nalewkę z braku gąsiora robię w 50 litrowym baniaku od wina (szyjka jest dość duża, więc chyba bez problemu wyciągnę śliwki :) ) z ok 9 kg owoców, i nie wiem ile dodać cukru, bo do takiego baniaka wejdzie sporo cukru :D . Ze 4-5kg będzie wystarczające?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie dawaj więcej jak 3 kilogramy

      Usuń
  15. Ja do podwójnej porcji dolałem na koniec 1 litr spirytusu 95%. I teraz rzecz najtrudniejsza.Jest tak dobra że nie wiem jak ma wytrzymać 6 miesięcy.Po prostu sama znika.A 6 kilo śliwek w czekoladzie poszło w 2 tygodnie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Witam, mam pytanie, posiadam śliwki, które były zasypane jakieś parę lat temu cukrem i odstawione w słoiku, będzie można to teraz po tak długim czasie zalać spirytusem bez obaw?

    OdpowiedzUsuń
  17. mam takie pytanie, z tego przepisu (śliwki ok.3kg, 1 l spirytusu (rozcieńczonego) i cukier) ile wyjdzie gotowej nalewki?

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja wypestkowałem 5kg sliwek i wsypałem do butli 5l, po wodzie Zalałem nastepnie 1l spirytusu i 0,5l wody. Macerowałem 6 tyg i zlałem do butelek, a sliwki zasypałem 2kg cukru zeby wycianac cały spirytus. Po 4tyg zlałem syrop ze sliwek i wymieszałem z nalewka. Sliwki mozna przełozyc do słoikow zalac nalewka i uzywac do wypiekow Ja polecam roztopic czekolade z dodatkiem smiewtany [zeby była bardziej płynna] i zanurzyc w tym sliwki Sklepowe sie nie umywaja W tym roku robie je powtórnie Taka uwaga: dzieki temu ze butla jest po wodzie to ,,masowałem,, [walcowałem] butle 1-2 razy tyg,nalewka lepiej wyciagała aromat a cukier wyciagał płyny i sie całkowicie rozpuscił Zycze smacznego

    OdpowiedzUsuń
  19. nalewka sliwkowa a sliwowica to 2 rozne rzeczy

    OdpowiedzUsuń
  20. Zrobiłam na próbę z 1kg śliwek i zalałam w słoju.czy spirytus musi pokryć dokładnie śliwki czy może być trochę odkrytych śliwek?ni i czy można trzymać w szafce w kuchni czy raczej w piwnicy.😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można trzymać w szafce, ale śliwki powinny być całe zalane

      Usuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. Podzielę się swoim podejściem do ilości cukru. Na te 3 kg ja daję 1 kg. Jak dla mnie wystarczająco słodki napój wychodzi. To oczywiście kwestia gustu.
    Mam pytanie o pestki, czy na czas dodania cukru-wywalacie je, czy dopiero na końcowym etapie?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...